Siedzę teraz w domu .. Dzieciaki są na rehabilitacji w Konstancinie .
Cieszę się że mogą ćwiczyć , usprawniać swoje cialo . To potrzebne jest im bardzo .
Jest zimno , nie mogę być przy Nich tak często jakbym chciala i jak One by pragnęły . Powodem jest śnieżyca , i zachorowalam teraz ja . Sama nie wiem co pisać , dużo myśli a trudno je jest wyrazić . Muszę zmienić termin wizyty w Kajetanach , nakłada się z pobytem dzieci w Konstancinie , wcześniej nie zmienialam .. czemu ?? bo gdyby Elizka zachorowala na uszy to byłby problem , ale teraz muszę uprosić Klinikę aby przesunęła o kilka dni wizytę . Może dowiem się już kiedy będzie operacja , bo czekanie jest potworne , strach przed zapaleniem uszu cierpieniem i strachem o utratę większą sluchu , mam nadzieję że już blisko operacji i wszystko będzie dobrze . Zalecono dzieciom ćwiczenia na pilce , gumy do ćwiczeń i sprężyny . Ha Łatwo powiedzieć trudniej zrobić . Nie mam tego sprzętu i nie mam możliwości jego zakupu . Jest drogi i nie refundowany .. zresztą refundacja .. to też trzeba mieć szczęście żeby ją otrzymać . Pytalam o możliwość zakupu komputera i sprzętu komputerowego .. nawet nie potrafią pomóc i powiedzieć doradzić kiedy i jak o to się ubiegać , a jak normalny człowiek i skąd ma to wiedzieć . Idąc do PEFRON o pomoc i poradę powinnam tam otrzymać wsparcie a co się dzieje ??? Nic , zbywają jak mogą i tyle . Dlatego gdy slyszę od ludzi że niepełnosprawni mają jakąś pomoc .. to dostaję gęsiej skórki i bierze mnie złość .. bo nie wiecie co robicie .. myśląc tak , nie ma żadnej pomocy i ułatwień , są tylko kłody pod nogi .. często bardzo chore nogi . Jak leczyć .. same chęci to za malo ... a pomysłu brak . Teraz sobie siądę i pomyślę ... ale co z tego .... zdarza mi się słyszeć też od ludzi ... jest chory .. to co niech rodzina sama sobie radzi .. prosi ?? a z jakiej racji mam pomagać , to boli , nikt z Nas nie wie co go czeka i czy sam nie poprosi o pomoc ... Bo latwiej jest pomagać a trudno jest prosić , coś o tym wiem . Chcialabym móc mieć pracę , zdrowe dzieci ... ale nie mam i muszę się z tą sytuacją pogodzić ... ale jak dalej żyć , nie wiem ... szczerze .. nie mam zielonego pojęcia .....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz