piątek, 3 grudnia 2010
Elizka i Mateusz
Nie śpię , za chwilę ruszam w drogę . W niedzielę , może też jutro będę u moich dzieci , są osamotnione , nie wyjeżdżają na przepustki bo nie opłaca się . Szkoda mi ich .. kiedy inne dzieciaki jadą na wekend a One tam zostają , czasem czuję się winna za tę sytuację , może nie wszystko zrobiłam i dlatego teraz tak ciężko i smutno , może robię coś nie tak ... może zbyt malo .... dzisiaj przeczytałam na facebook wpis na tablicy Polityki i byłam zła .. zła za ich tok myślenia , napisali tam że z rodzin biednych wyrastają obiboki i nieuki , pisali też że tam nie leczy się dzieci . Jakim prawem tak pisali , ja na codzień widzę biedne i bogate dzieci .. te biedne uczą się pilnie , bogate czekają jak mama im załatwi ocenę i upakarzają bardzo skromniej ubrane dzieciaki , Nie jestem bogata , mam 2 dorosłe córki , pracują i utrzymują się samodzielnie .. są często moim wsparciem , nie włuczą się po ulicach jak ich koleżanki , które nadal są przy mamusiach i czekają kiedy mama da , wiedzą co to niedostatek i chcą ulżyc mi i polepszyc własny byt . Nie jestem bogata .. a walczę o zdrowie moich dzieci , leczę je , musialam zrezygnować z pracy i żyć jak żyję .. żeby móc leczyć dzieci . A bogate mamy ?? często kariera jest ważniejsza niż dzieci , zajmują się nimi nianie , a mamy nie wiedzą co czują dzieci i co im dolega , dzieci od malego uczą się tam chęci posiadania za wszelką cenę i braku uczuć do bliskich . A zawsze pisze się że to biedni są gorsi .. o nie .. w skromniejszych rodzinach może i nie ma bogactwa materialnego ale jest inna cenna rzecz .. milość i więź rodzinna ... troska nie o sprawy doczesne lecz o drugą osobę . i tęsknota za sobą a nie mijanie się w drzwiach .. Ale redaktor Polityki .. myślę że nie zna tych uczuć dlatego pisze bzdury bo nic innego nie potrafi ....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz